Moje sposoby na trądzik

Pewnie od dłuższego czasu siedzisz przed komputerem i przeglądasz strony o trądziku szukając jakichś sprawdzonych środków na pryszcze. Pewnie zaczyna Cię to irytować, ale fakt, że to robisz już jest pewnym sukcesem, bo przecież zanim pokonasz przeciwnika tzn. TAKIEGO CZY INNEGO PRYSZCZA musisz poznać jego słabe strony, prawda?

Prawdą jest i to, że większość środków na trądzik działa tak sobie, albo działa na niektóre osoby, innym nie pomagając w ogóle.

Powiem Ci, że ja w pewnym momencie prawie się poddałam. Nie przypuszczałam, by jakiekolwiek tabletki na trądzik, kosmetyki, mazidła mogły na mnie zadziałać, bo po wypróbowaniu co najmniej kilkunastu – nic nie działało.

Ale …

Z racji studiów i takiego, a nie innego podejścia do życia wiem, że nie można niczego skreślać dopóki się tego nie przeanalizuje i nie przebada, a jeśli są ku temu jakieś przesłanki – nie wypróbuje w akcji.
Postanowiłam więc, po LATACH nieudanych prób wyleczenia trądziku, sprawdzić i wypróbować coś jeszcze i dziś mogę śmiało stwierdzić, że TO COŚ DZIAŁA :-).

Już jako trzynastolatka miałam trądzik, a z wiekiem zamiast znikać tylko się pogłębiał. Myślałam, że co tam – do osiągnięcia pełnej dojrzałości się pomęczę, a potem będę miała spokój, ale nic z tego. Pryszcze nie zniknęły ani po osiemnastce, ani po dwudziestce. W międzyczasie dołączył do mnie mój brat i wtedy zrozumieliśmy, że to coś z naszą rodziną nie tak – okazało się, że u nas wszyscy miewali pryszcze i to bardzo bardzo długo.

To brzmi jak wyrok, ale po raz kolejny zacisnęłam zęby i postanowiłam, że się nie poddam.

W ostateczności zawsze mogłam jeszcze zacząć zażywać aknenormin, do czego zresztą namawiał mnie mój dermatolog. Bojąc się skutków ubocznych postanowiłam dać jeszcze jedną szansę łagodniejszym kuracjom.

Szukałam, szukałam, szukałam i tak…

TRAFIŁAM NA NONACNE

Wtedy jeszcze było nowością, więc podejmując decyzję o zakupie tego preparatu kierowałam się głównie jego składem. Okazał się tak obiecujący i nietypowy (żadne inne tabletki na trądzik nie zawierają takich składników jak Nonacne), że postanowiłam zaryzykować i zainwestować w ten preparat.

najlepsze tabletki na trądzik

NONACNE ZADZIAŁAŁO

I to zadziałało tak, że już po miesiącu dołączył do mnie brat!

W fazie największego rozkwitu trądziku nasze twarze przypominały typowy koszmar nastolatka:

trądzik młodzieńczy

Potem było trochę lepiej, ale nie na tyle, bym nie musiała kryć pryszczy pod perfekcyjnie wykonanym makijażem. Robiłam go tak,  jak znana Ci pewnie Cassandra Bankson i efekty były bardzo podobne:

Cassandra Bankson

Ale nie godziłam się z tym, że do końca życia jestem SKAZANA NA TAKI MAKIJAŻ.
Taka perspektywa była czymś przerażającym.
Dzięki Nonacne nakładanie ton tapety na twarz już mi nie grozi.

Zastanawiasz się jak to możliwe?

Powiem Ci w sekrecie (choć tak naprawdę to nie żaden sekret), że to połączenie takich a nie innych składników nadaje Nonacne nietypową i zadziwiającą wręcz skuteczność. Żaden, absolutnie żaden inny preparat nie zawiera połączenia sarsaparilli, czerwonej koniczyny, wyciągu z pestek winogron, pokrzywy, witamin i minerałów niezbędnych dla trądzikowców takich, jak ja i mój brat. ŻADEN – wierz mi, przejrzałam ich naprawdę sporo.

Przy całej tej fantastycznej skuteczności Nonacne jest też bardzo bezpieczne. Nie wywołuje ŻADNYCH SKUTKÓW UBOCZNYCH w przeciwieństwie do antybiotyków czy akenorminu.
PO PROSTU DZIAŁA NA TO, NA CO POWINIEN I NA NIC WIĘCEJ.

Moim zdaniem najfajniejsze jest to, że działa na całość tzn. celuje prosto w przyczyny trądziku. Mój brat pozbył się dzięki Nonacne trądziku na plecach, których niczym specjalnym nie smarował ani nie leczył, bo o twarz – wiadomo trzeba zadbać o nią czymś jeszcze, ale skoro na reszcie skóry trądzik zniknął po Nonacne znaczy się, na twarz też właśnie ono pomogło!

Ponieważ wiem, że trądzik wręcz niszczy życie osobom młodym, takim jak ja i mój brat. Postanowiłam polecić Ci te tabletki. Zobacz, jak może zmienić się Twoja twarz:

tradzik

A tak mogą zmienić się plecy:

trądzik na plecach

I wiesz co? Zmiany przyjdą BARDZO SZYBKO. Moja cera zaczęła wygładzać się już po dwóch tygodniach brania tabletek. Po miesiącu, większość zaognionych pryszczy zmniejszyła się, a po dwóch miesiącach miałam twarz prawie całkiem czystą. Po DWUNASTU tygodniach wyglądałam jak nowa i w końcu mogłam zrezygnować z grubej tapety. W końcu czuję, że moja skóra jest normalna i w końcu może normalnie oddychać!

Nie wiem co prawda jakie sposoby na trądzik stosujesz, ale skoro tu jesteś przypuszczam, że pryszcze doprowadzają Cię do pasji lub na dno rozpaczy. Nie poddawaj się. Skorzystaj z moich doświadczeń i wypróbuj NONACNE. Gwarantuję, że Twój problem zniknie i już się nie pojawi.

Nieważne czy jesteś chłopakiem, czy dziewczyną – tabletki zadziałają bez względu na płeć!

Jesteś gotowa /  gotowy na takie zmiany?

nonacne

17 myśli nt. „Moje sposoby na trądzik

    • jeśli wybrałaś przesyłkę kurierską myślę, że najpóźniej we wtorek będzie doręczona. chyba, że zamówiłaś w piątek rano, to jest szansa, że w poniedziałek pojawi się kurier :) życzę powodzenia :) napisz jak udała się kuracja.

  1. stosowałam nonacne przez 3 miesiace. najpierw twarz stala się znacznie bledsza, ponieważ mój rodzaj trądziku był wyjątkowo szpecący i miałam całą rozognioną twarz. kiedy nabrałam wreszcie ludzkiego koloru byłam juz tak zachwycona, że wlasciwie kosty przestaly mi przeszkadzac. stopniowo zaczely znikać te najmniejsze, robilo się ich coraz mniej aż w koncu na mojej twarzy nie bylo ani jednej krosty, polcam.

  2. lubię takie blogi jak Twój, ponieważ wiem, że zawarte w nim informacje przydadzą się bardzo wielu osobom. fajnie, że podzieliłaś się swoimi uwagami, spostrzeżeniami i doświadczeniami. gratuluję wygranej walki i życzę wytrwałości w blogowaniu.

  3. za moich czasów dostępne były tylko domowe sposoby radzenia sobie z trądzikiem , które składały się głównie z jakichś babcinych ziółek czy mazi. jednak idąc z postępem czasu nie chciałam tym katować swojej córki kiedy zaczęła dojrzewać i kupiłam dla niej własnie nonacne. nie dość, że byłam oczarowana obługą klienta i serdeczną rozmową z konsultantką to jeszcze efekty były zaskakująco dobre. oczywiście nie podałam leku dziecku od tak sobie, skonsultowałam się najpierw z lekarzem, bo córka ma dopiero 15 lat, nie chciałam jej zaszkodzić. lekarz zapewnił, ze nic jej nie będzie po tych tabletkach i już po miesiącu podlotek chcący podobać się chłopcom zaczął mieć znacznie lepszy nastrój. w imieniu córki polecam tabletki.

  4. stosowałam nonacne przez niecałe 3 miesiace i widziałam zadowalające efekty, ale niepotrzebnie stosowałam korektor maskujący krosty, bo poźniej dowiedziałam się, że podrażniał krosty, które powróciły.

  5. Mam bardzo duże problemy z trądzikiem ale od tygodnia używam nonacne i bardzo jestem zadowolona z jego działania! Polecam :)

  6. Od kąd zaczęłam dojrzewać mam ogromny problem z trądzikiem, próbowałam różnych sposobów czasem naprawde drastycznych, słyszałam że właśnie Nonacne jest dobrym produktem szukałam informacji na jego temat i natknęłam sie na tą stronę Chyba czas wypróbować ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>